O różnościach poważnie lub mniej poważnie.

Is Anybody There?

Dzisiaj wyjątkowo krótka notka na temat filmu, który niejednokrotnie miałem okazję oglądać. Żeby nie skłamać, było to około kilkunastu razy (podejrzewam, że w przedziale 10-15), a to dlatego, że podjąłem się żmudnej pracy tłumaczenia i złożenia napisów do tego intrygującego filmu. Myślę, że nigdy bym się za to nie wziął, gdyby film mnie naprawdę nie zaciekawił. Wersja napisów, którą otrzymałem wraz z filmem od przyjaciela, wyglądała mniej więcej tak, jak gdyby została wrzucona w Google Translator i tak kilka razy w obie strony. Jednym słowem: nie nadawała się do niczego, no może tylko do tego, żeby trochę się pośmiać. Trzeba było więc zakasać rękawy i efekt jest w linku poniżej – gotowe napisy mojego autorstwa. Nie jest to specjalnie wybitne tłumaczenie, ale i tak o niebo lepsze niż to, co pierwotnie było dołączone do filmu.

 

A o czym sam film jest? No cóż, wbrew towarzyszącej mu atmosferze starości i przemijania, dzieje się tu całkiem sporo. Z jednej strony mamy młodzieńczy zapał i poszukiwanie odpowiedzi na tytułowe pytanie – czy dzieje się coś po śmierci; z drugiej zaś – jest to opowieść o przemijaniu, jesieni życia, starości i samotności. Cała historia przeplatana jest piękną (w mojej opinii) przyjaźnią dwójki głównych bohaterów – Clarenca i Edwarda, których pomimo różnicy lat łączy całkiem sporo. W filmie znalazło się również miejsce na życiowe i rodzinne dramaty, przemyślenia na temat podjętych w życiu decyzji i wyborów oraz ich konsekwencji. Wartości przydaje również ciekawie przedstawiony kontrast pomiędzy poszczególnymi pokoleniami, który jest tutaj wyraźnie zarysowany. Całą produkcję podsumował bym jako dramat z maleńkim zacięciem filozoficznym, nie sposób bowiem nie zastanowić się przez chwilę nad problematyką, którą porusza film. Co by jednak nie zdradzać za dużo, tutaj zakończę i oczywiście tym samym zachęcę tych, którzy o filmie słyszeli, a nie mieli okazji go jeszcze obejrzeć, do seansu i oczywiście do pobierania napisów.😉

 

Pobierz napisy

One response

  1. gww15

    Bardzo interesujący wpis. Przeczytałem, z zaciekawieniem a co do Filmu zgadzam się w 100%

    14 Marzec 2011 o 19:27

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s